Dziennik.plSport

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Stadionowi bandyci znowu uderzyli

2009-10-31 | Ostatnia aktualizacja: 20:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

11 policjantów, 10 pracowników ochrony i kilkunastu kibiców zostało rannych. To bilans ataku stadionowych bandytów przed i po meczu pierwszej ligi między Górnikiem Zabrze a Widzewem Łódź. Zamieszki rozlały się na ulice Zabrza. Policjanci zatrzymali 12 chuliganów.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Do starcia kibiców obu drużyn doszło już przed meczem na ulicach miasta. Interweniujący policjanci użyli armatki wodnej i broni na gumowe kule. Po spotkaniu szalikowcy Widzewa przedostali się z zajmowanych przez siebie sektorów na teren boiska treningowego, gdzie doszło do kolejnego starcia. Organizatorzy spotkania wezwali policję, która zaprowadziła porządek.

Poźniej jednak "zadyma" przeniosła się znów na ulice. Pseudokibice rzucali kamianiami, płytami chodnikowymi, używali metalowych prętów. Ranni policjanci i ochroniarze doznali złamań, urazów głowy, okaleczeń oraz stłuczeń. Do szpitala trafili także kibice, w tym zabrzanin z urazem oka.

Meczowe burdy przyniosły też duże - na razie nieoszacowane - straty materialne. Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego mecz obejrzało 1300 kibiców Widzewa Łódź i 12700 sympatyków Górnika Zabrze. Wygrał Widzew 1:0.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane