Fyrstenberg i Matkowski nie dali rady
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski odpadli w półfinale turnieju rangi ATP Masters 1000 w hali Bercy w Paryżu (z pulą nagród 2,75 mln euro). W sobotę polscy tenisiści, rozstawieni z numerem siódmym, przegrali 4:6, 2:6 z Hiszpanami Marcelem Granollersem i Tommym Robredo.
- Polacy w tenisowej elicie
- "Frytka" i "Matka" ósmą parą w rankingu ATP
- Życiowy sukces Łukasz Kubota
- Polski debel przegrał dopiero w finale
- Sukces! Polski debel w światowej czołówce!
- Nasi debliści w światowej czołówce
- Fyrstenberg: Świetnie gramy pod presją
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na początku meczu wyrównana gra toczyła się do siódmego gema, w którym swój serwis przegrał Fyrstenberg - na 3:4. Chwilę później, dzięki przewadze jednego "breaka", Hiszpanie odskoczyli na 5:3, zanim rozstrzygnęli losy tej partii wynikiem 6:4, po 28 minutach gry.
Na otwarcie drugiego seta doszło do kolejnego przełamania podania Fyrstenberga, co rywalom Polaków pozwoliło wyjść na 2:0, 3:1 i 4:2. W tym momencie serwis stracił Matkowski i chwilę później Hiszpanie zakończyli trwające niespełna 50 minut spotkanie, wykorzystując pierwszego meczbola.
W piątek Fysrtenberg i Matkowski zapewnili sobie awans w poniedziałkowym notowaniu rankingu ATP "Doubles Race" na ósme miejsce, ostatnie premiowane prawem gry w kończącym sezon turnieju ATP World Tour Finals w Londynie (22-29 listopada).
Dokonali tego po wyeliminowaniu w ćwierćfinale 6:4, 7:6 (9-7) amerykańskich bliźniaków Boba i Mike'a Bryanów, rozstawionych z dwójką. W Paryżu polscy tenisiści zdobyli 360 punktów . Wyprzedzą dzięki nim Wesleya Moodiego z RPA i Belga Dicka Normana, którzy w Bercy nie powiększyli swojego dorobku, bowiem odpadli w drugiej rundzie (w pierwszej mieli "wolny los").








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!