Dziennik.plSport

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Śledczy dopadli byłego szefa PZPN

2009-11-19 | Ostatnia aktualizacja: 20:45 | Komentarze: 0 | skomentuj

Były prezes PZPN Michał L. usłyszał zarzuty. Wrocławska prokuratura zarzuciła mu przestępstwo gospodarcze. Machlojki miały być związane są z transferem 7 milionów złotych na konto spółki J.A.G. Sportmarketing. Michał L. pozostał na wolności za kaucją 60 tysięcy złotych. Grozi mu 8 lat więzienia.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jerzy Kasiura z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu poinformował w telewizji TVN24, że natychmiast po przesłuchaniu L. został wypuszczony. Wiadomo już, że prokuratorzy zarzucają mu, iż jako szef PZPN zezwolił na kontrowersyjny transfer pieniędzy. Chodzi o przekazanie ogromnych pieniędzy zadłużonego Widzewa Łódź obcej spółce, a nie wierzycielom klubu. Miało tak się stać w 2000 roku.

W rezultacie PZPN i sam Michał L. miał działać na szkodę wierzycieli. Znawcy piłki i pozakulisowych rozgrywek twierdzą, że było to coś w rodzaju „kreatywnej księgowości”.

Prokurator Kasiura poinformował też, że już kilka osób usłyszało zarzuty w sprawie „udaremniania egzekucji wobec Widzewa Łódź”.

Nie wiadomo, czy L. przyznał się do winy. Wiadomo natomiast, że chce złozyć wyjaśnienia w prokuraturze.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane