Henry: Powtórka meczu byłaby sprawiedliwa
Powtórka meczu byłaby najsprawiedliwszym rozwiązaniem - przyznał piłkarz reprezentacji Francji Thierry Henry. W dogrywce środowego barażu z Irlandią, w eliminacjach mistrzostw świata, po jego zagraniu ręką William Gallas zdobył gola, który zapewnił Trójkolorowym awans. Sędzia nie zauważył incydentu.
- Chciał odejść, bo nie dojrzał ręki Henry'ego
- Nie będzie powtórki meczu Irlandia - Francja
- Beckham: Henry nie jest oszustem
- Oszustwo Henry'ego zbulwersowało Europę
- Irlandia: Powtórzyć mecz z Francją!
- Firmy stracą na oszustwie piłkarza
- Irlandzki minister: Powtórzyć mecz z Francją!
- Francja zagra na Mundialu przez oszustwo
- Irlandzki piłkarz nie wini Henry'ego
- FIFA: Powtórki meczu nie będzie
- "Po ręce Henry'ego nie spałem dwa dni"
- FIFA może zawiesić Chile
- Sarkozy przeprasza za rękę Henry'ego
- FIFA zawiesi piłkarskiego oszusta?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Henry od dwóch dni jest w ogniu krytyki. W sprawę zaangażowały się również najważniejsze osobistości obu krajów. Irlandczycy domagali się powtórzenia spotkania, ale rzecznik FIFA Nicolas Maingot odrzucił taką możliwość.
Francuski piłkarz przyznał, że najsprawiedliwszym rozwiązaniem byłaby powtórka meczu. "Czuję się zakłopotany całą sytuacją i bardzo mi przykro, że Irlandczyków zabraknie w mundialu. W pełni zasłużyli na udział w mistrzostwach świata" - oświadczył Henry.
Jak dodał, nigdy nie zaprzeczał, że dotknął piłki ręką. "Po meczu powiedziałem o tym, zarówno rywalom, jak i sędziemu oraz dziennikarzom. Chcę jednak jeszcze raz podkreślić, że nie zrobiłem tego umyślnie. To był instynktowny odruch, a cała sytuacja działa się błyskawicznie" - stwierdził.
Henry zwrócił uwagę, że piłkarz na boisku reaguje w ułamku sekundy, nie ma możliwości oglądania powtórek i analizy sytuacji w zwolnionym tempie. "Jeszcze raz przepraszam Irlandczyków, ale nie zrobiłem tego z premedytacją" - zakończył napastnik Barcelony.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!