Dziennik.plSport

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Dał awans Francji - przerywa milczenie

2009-11-20 | Ostatnia aktualizacja: 20:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Życie musi toczyć się dalej" - takimi słowami arbiter barażowego meczu Francja - Irlandia, Szwed Martin Hansson przerwał milczenie. To on uznał gola strzelonego Irlandii po zagraniu ręką Thierry'ego Henry'ego. I dzięki niemu Francja awansowała do Mistrzostw Świata.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Nie będę komentować meczu, a życie musi toczyć się dalej i mam nadzieję, że przeżyję i to" - powiedział sędzia Hansson w szwedzkim radiu "Blekinge".

Ani on, ani sędzia liniowy nie zauważyli dwukrotnego zagrania ręką Henry'ego, po którym Gallas zdobył gola dającego awans Trójkolorowym do finałów mistrzostw świata 2010 w RPA (w pierwszym meczu barażowym Francja wygrała 1:0). Telewizyjne powtórki pokazały, że Hansson, który do tego momentu prowadził mecz poprawnie, miał wyraźnie zasłonięte pole widzenia. Jednocześnie liniowy uznał gola, choć miał możliwość dostrzeżenia incydentu.

Szwedzki arbiter milczał dotąd na temat tej kluczowej dla losów awansu sytuacji, ale uważa, że kibice powinni przejść do porządku dziennego nad tym incydentem, zgodnie z przepisami Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA), która nie bierze pod uwagą powtórek telewizyjnych, a orzeczenia arbitra uznaje za ostateczne.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«