W tragicznych okolicznościach zginął włoski kolarz Anthony Orsani. Drugiego grudnia skończyłby 18 lat.
Do zdarzenia doszło w niedzielę na drodze w pobliżu miasta Vinci w Toskanii. Młodzieżowy mistrz Włoch w jeździe na czas, który znajdował się na czele trenującej grupy zawodników, zderzył się z samochodem. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, w trakcie transportu karetką do szpitala.
W styczniu Orsani miał wystartować w wyścigu kolarskim w Wenezueli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|