Dziennik.plSport

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Czerniak bohaterem pływackich mistrzostw

2009-11-27 | Ostatnia aktualizacja: 20:50 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jednym z pierwszych bohaterów pływackich mistrzostw Polski na krótkim basenie w Gorzowie Wielkopolskim jest Konrad Czerniak. Młody zawodnik odebrał w czwartek rekord kraju na 50 m stylem dowolnym (21,38) najlepszemu w historii polskiego pływania sprinterowi - Bartoszowi Kizierowskiemu.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Czerniak we wrześniu 2008 roku przeprowadził się do Hiszpanii, gdzie trenuje pod okiem... Kizierowskiego. W tym czasie zdołał odebrać swojemu mentorowi najlepszy wynik na 50 m zarówno na długiej, jak i na krótkiej pływalni.

"To trochę sprawka strojów startowych, które są teraz dużo lepsze. Ciężko byłoby, poprawić ten rekord bez nich. One bardzo dużo dają - przewagę psychiczną i w wodzie. Mieliśmy okazję dwa tygodnie temu pływać w Madrycie bez nich - tylko w majtkach. Czasy były trochę gorsze" - powiedział Czerniak.

Czerniak pierwszy telefon po występie zamierzał wykonać do rodziców, a w następnej kolejności czekała rozmowa z Kiezierowskim.

"Najpierw do rodziców, ponieważ spodziewają się relacji. Później zadzwonię do Bartka, pochwalę się i mam nadzieję, że się ucieszy. Może doda mu to motywacji - on startuje w sobotę w mistrzostwach Hiszpanii na 50 m kraulem. Jeszcze nie jest przesądzone, kto ten rekord będzie miał" - powiedział PAP Czerniak.

20-letni zawodnik nie zmierzy się z najlepszymi pływakami Europy w Stambule. Trener podjął decyzję, że jego podopieczni udadzą się w grudniu na obóz wysokogórski do Sierra Nevada. To kluczowy element przygotowań do mistrzostw Europy na długim basenie w Budapeszcie (sierpień 2010).

"Nie jedziemy do Stambułu - wracamy do Madrytu ciężko trenować. Mistrzostwa kolidowałyby z obozem w górach. Były rozmowy na ten temat i nie mam żalu do trenera" - wyjaśnił.

"Pod jego okiem poczyniłem duży postęp. W ciągu roku z odległej pozycji na świecie wskoczyłem na 11 miejsce. Nie było łatwo i musiałem włożyć w to dużo wysiłku. Ale opłacało się, choć wspiąć się jeszcze wyżej będzie ciężko" - dodał.

Czerniak pozytywnie ocenia decyzję FINA o rezygnacji z superstrojów.

"Każdy zawodnik odczuje różnicę i wyniki będą słabsze. Może się trochę w pływaniu pozmieniać. Mam nadzieję, że będzie dobrze - ja wolę pływać w samych spodenkach. Myślę, że to będzie bardziej uczciwe" - zakończył rekordzista kraju.

W Gorzowie Wielkopolskim rozmawiał Maciej Malczyk

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«