Małysz nie dostał nic od Mikołaja
Święty Mikołaj tradycyjnie już 6 grudnia obdarowywuje prezentami miliony ludzi na całym świecie, głównie dzieci i młodzież. Zapomniał jednak tym razem o najlepszym polskim skoczku narciarskim Adamie Małyszu do którego nie dotarł.
- Apoloniusz Tajner: Atakujemy ławą
- Dwóch Polaków w finale w Engelbergu
- Trener spokojny o formę Małysza
- W skokach dawno nie było tak dobrze
- W Norwegii Małysz przegrał ze Stochem
- Małysz przygotowany na walkę o podium
- Małysz znów lata! W Lillehammer był trzeci
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Każdy ma jakieś marzenia, ja też. Tak się złożyło, że Mikołaj do mnie nie zawitał. Może dlatego, że byłem w tym dniu w Skandynawii. Często się zdarza, że zapomina on o dorosłych. Tym razem mnie się to przytrafiło" - powiedział PAP w telefonicznej rozmowie Adam Małysz.
Małysz oraz pozostali polscy skoczkowie trenowali w poniedziałek na olimpijskiej skoczni w norweskim Lillehammer, na której rywalizowano o medale igrzysk w 1994 roku. Razem z nimi ćwiczyli Słoweńcy, Słowacy, Kanadyjczycy, Japończycy i Niemcy.
"Skakaliśmy nie patrząc na odległości. Na treningu liczy się przecież nie długość, a jakość skoku. Atmosfera po niedzielnym sukcesie, kiedy w czołowej piętnastce znaleźli się obok mnie Kamil Stoch, Krzysztof Miętus i Marcin Bachleda, jest dobra. Jestem zadowolony z ich postawy, jednak nikogo nie będę wyróżniał" - dodał czterokrotny triumfator klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Biało-czerwoni pozostaną w Lillehammer do czwartku i tego dnia przylecą do kraju. Nie wiadomo gdzie wystartują w kolejnych pucharowych zawodach, bowiem Miedzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) nie podjęła jeszcze decyzji czy i ewentualnie gdzie odbędą się konkursy zaplanowane na 12 i 13 grudnia. Miały być przeprowadzone w czeskim Harrachowie, ale ze względu na jesienną pogodę i brak śniegu musiano je odwołać.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!