"Pudzian" zarobi dzisiaj fortunę
Mariusz Pudzianowski, decydując się na dzisiejszą walkę z Marcinem Najmanem , ubił interes życia. Były mistrz świata strongmenów nie tylko bardzo się wzbogaci, ale - co ważniejsze - zadba o wzrost popularności. Jego walkę obejrzy komplet widzów na Torwarze i miliony przed telewizorami.
- Pudzian będzie magistrem
- "Pudzian" znów nokautuje rywali
- "Pudzian" i Najman zrobią wielkie show
- Najman: Do grudnia zero seksu
- Tak Najman chciał ośmieszyć "Pudziana"
- Pudzian wygrał w 44 sekundy!
- Tak brat zagrzewał "Pudziana" do walki
- Tak Pudzianowski dorobił się fortuny
- 10 mln dolarów kary za... funt nadwagi
- Mariusz Pudzianowski mistrzem Europy!
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Organizatorzy piątkowej gali KSW na stołecznym Torwarze już mogą świętować, 6,5 tys. sprzedanych wejściówek (w cenie od 45 – 800 zł), prognozowane 5 mln widzów przed ekranami telewizorów – tylko połowę mniej niż podczas Polsat Boxing Night z udziałem Tomasza Adamka i Andrzeja Gołoty. Tym razem jednak gwiazdy będą z trochę innej półki. Pudzianowski i Najman to raczej ludzie z tej samej branży co goście spodziewani na walce, czyli celebryci, m.in. bracia Mroczkowie, Edyta Herbuś, Maria Wałęsa, Szymon Majewski, Michał Piróg i Agustin Egurolla. Będzie to też najdroższa walka w europejskim MMA, na gaże dla zawodników przeznaczono w sumie 250 tys. zł, z czego lwią część, bo 200 tys. zł, ma otrzymać gwiazda wieczoru, Mariusz Pudzianowski, pięciokrotny mistrz świata strongmenów.
"Pudzianowski mógłby tylko tańczyć albo i śpiewać, a i tak ludzie włączyliby telewizory, żeby to zobaczyć" - uważa Konrad Pudło z Pentagon Research, specjalista od mediów sportowych. "W tej walce zdecydowanie chodzi o promocję konkretnych osób, a nie o popularyzację samej dyscypliny sportu" - dodaje.
Pudzian show
"Nie oszukujmy się, cała ta gala to przedstawienie jednego człowieka, Pudziana - uważa Andrzej Wasilewski z Bullit KnockOut. "Tak naprawdę 90 proc. ludzi włączy w piątek telewizory po to, by zobaczyć, jak ten monstrualny koleś radzi sobie w ringu. Gdyby nie on, to zamiast tych prorokowanych 5 mln byłby może milion, co nie jest żadnym wyjątkowym wynikiem, zważywszy, że gala odbędzie się w piątkowy wieczór. A gaża w granicach 200 tys. zł to dla walk bokserskich nie nowość. Steve Cunningham w walce o pas mistrzowski z Krzysztofem <Diablo> Włodarczykiem otrzymał 1 mln. A na świecie są to znacznie większe sumy" - dodaje.
Pudzianowski, który oficjalnie wycofał się z zawodów strongmenów pod koniec 2008 r., to specjalista od marketingu. Umiejętnie wykorzystuje wzorce zaczerpnięte ze Stanów Zjednoczonych. Mimo że nie ma sylwetki tancerza, zdecydował się na występ w „Tańcu z gwiazdami”, jest mało elokwentny, a często pokazuje się w programach telewizyjnych. Ostatnio wzorem MTV Cribs zaprosił do swojego domu ekipę telewizyjną i pochwalił się swoim dorobkiem. Jego środowy trening to też był niezły cyrk. Pudzianowski miał ćwiczyć, ale zamiast tego zrobił wielki show, na który zbiegło się mnóstwo dziennikarzy i fotoreporterów, były wywiady, pozowanie do zdjęć. Na trening nie było już czasu.
>>>Czytaj dalej>>>




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!