Dziennik.plSport

Czwartek, 17 maja 2012

Imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 9°C

Silna reprezentacja PZM w Rajdzie Dakar

2009-12-18 | Ostatnia aktualizacja: 21:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jeden motocyklista, jeden zawodnik, który pojedzie quadem, dwaj kierowcy samochodu terenowego Mitsubishi Pajero i trzyosobowa załoga ciężarówki MAN wystartują w reprezentacji Polskiego Związku Motorowego w rozpoczynającym się 1 stycznia w Buenos Aires Rajdzie Dakar.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W zespole znalazł się Rafał Sonik, kierowca quada, który debiutując w 2009 roku zajął doskonałe, trzecie miejsce. Sonik był pierwszym Polakiem, który w historii tej imprezy znalazł się na podium. Motocyklem pojedzie Krzysztof Jamruż, który w poprzedniej edycji imprezy, po raz pierwszy rozgrywanej w Argentynie i Chile, a nie na bezdrożach Afryki, zajął w klasyfikacji generalnej 22. miejsce i trzecie wśród debiutantów.

W kategorii samochodów terenowych wystartują Robert Szustkowski i Jarosław Kazberuk, a ciężarówką pojadą Grzegorz Baran, Rafał Marton i Paweł Zborowski.

"Na razie nie czuję presji, staram się ją od siebie odsunąć. Mam nadzieję, że uda mi się to robić skutecznie aż do startu - powiedział Rafał Sonik. - Dobry rezultat na Dakarze można uzyskać tylko wtedy, gdy presja wyniku nie będzie dyktowała tempa jazdy. To jest bardzo niebezpieczny i długi rajd, nie chciałbym jechać pod presją. Moim sportowym mottem jest dojechać do mety i na biwak każdego odcinka specjalnego".

Przed rokiem Sonik jechał fabrycznym quadem firmy Yamaha Raptor, który został tylko lekko zmodernizowany, aby wytrzymać całą trasę. Teraz Polak pojedzie quadem specjalnie zbudowanym na Dakar 2010. Jego maszyna, na której zajął trzecie miejsce w poprzedniej edycji imprezy, jeżeli zostanie podpisana w tej sprawie umowa, zostanie sprzedana na aukcji i zasili konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Trasa tegorocznej imprezy - zdaniem zawodników - jest trudniejsza i bardziej niebezpieczna niż w poprzedniej edycji. Została poprowadzona w przeciwnym niż rok temu kierunku, będzie więcej kopnych piasków i wydm. Już czwartego dnia zawodnicy wjadą na pustynię Atacama, gdzie - jak się spodziewa Krzysztof Hołowczyc - rozstrzygną się losy imprezy.

"Pierwsze etapy argentyńskie są nie tylko trudne, ale wąskie. Kierowcy quadów będą mieli poważne problemy z wyprzedzaniem motocykli w pyle, kurzu i fruwających w powietrzu kamieniach. Przewiduję, że pierwsze etapy to będzie mozolne pięcie się w górę" - uważa Sonik.

Rajd odbędzie się w dniach 1-17 stycznia. Licząca ponad 10 tysięcy kilometrów trasa została podzielona na 15 etapów. Załogi wystartują 1 stycznia w stolicy kraju Buenos Aires, tam też będzie meta. Dzień przerwy przewidziany jest na 9 stycznia w miejscowości Antofagasta.

czytaj dalej

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«