Szef PZPN nie straci stołka. Nie dziś
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato nie może zostać odwołany ze swojej funkcji podczas dzisiejszego Walnego Zgromadzenia w Warszawie. Delegaci zdecydowali, że w porządku obrad nie będzie punktu dotyczącego zmian we władzach związku.
- Greń oskarża i czuje się oszukany
- Lato: Za późno zwolniłem Beenhakkera
- Listkiewicz: Dość kłótni przed Euro 2012
- Lato dostał absolutorium od delegatów
- Greń: Obalenie Laty? Pół na pół
- "Na futbolu nie da się zarobić"
- Buntownicy nie strącą Laty ze stołka?
- Najbogatsi na tajnym spotkaniu u Laty
- Boniek obraził się na PZPN
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Próbę wprowadzenia takiego zapisu do programu podjął delegat Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej Wojciech Bochnak. Zgodnie z jego propozycją, w porządku obrad powinien znaleźć się m.in. punkt dotyczący odwołania członków zarządu, którzy nie otrzymają absolutorium.
W myśl statutu PZPN do poparcia takiego wniosku potrzeba było głosów 2/3 delegatów, tymczasem za jego przyjęciem głosowało zaledwie 32 delegatów. Przeciwnych było 44, a siedemnastu wstrzymało się od głosu.
Wyniki tego głosowania pokazały, że mobilizacja opozycji wyraźnie osłabła po porażce w wyborach przewodniczącego obrad. Jej kandydat - Jarosław Ostrowski - przegrał wówczas ze zgłoszonym przez władze związku Zdzisławem Łazarczykiem dopiero w trzeciej turze, stosunkiem głosów 49:55.
W tej sytuacji przyjęto porządek obrad przygotowany przed zjazdem. Jednym z jego punktów będzie głosowanie nad absolutorium dla członków zarządu, które - w przypadku porażki - nie skutkuje jednak odwołaniem przedstawicieli tego gremium.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!