Sprawdź, ile zarabiają piłkarze w Polsce
Polskie kluby kompromitują się w europejskich pucharach, a poziom ekstraklasy w niczym nie dorównuje silnym zachodnim ligom. Jednak nasi piłkarze nie mają prawa narzekać na wysokość swoich zarobków. Gwiazdy polskich zespołów zarabiają rocznie nawet milion złotych.
- Zobacz, ile zarabia Lato i jego koledzy
- Oto lista płac w PZPN
- Tyle zarabiają telewizyjne gwiazdy
- Alicja Bachleda-Curuś zarobi milion dolarów
- Legia testuje mistrza świata
- Niedzielan prawie dogadany z Polonią
- Lech Poznań może stać się polskim Chelsea
- Reich nie zagra wiosną w Jagiellonii
- Legia doczekała się płyty o sobie
- Polonia aktywna na rynku transferowym
- Mila przedłużył kontrakt ze Śląskiem
- Niedzielan nie chciał 400 tys. euro
- Brazylijczyk wzmocnił skład Jagiellonii
- Zagłębie z Lublina ma 32-milionowy budżet
- Europosłowie dostaną podwyżki
- Fortuna dla Cichopek za rolę w serialu
- Arka chce grać na Narodowym Stadionie Rugby
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak pisze "Fakt", takich dochodów polskim piłkarzom można tylko pozazdrościć. Miesięczne pensje przewyższające kilkanaście razy średnią krajową, a do tego sowite premie i wyjściówki dla tych, którzy grają regularnie w podstawowym składzie. Nawet przyjazd na zgrupowanie kadry polskim piłkarzom wybitnie się opłaca. Nie muszą wygrywać - wystarczy stawić się na wezwanie selekcjonera i już tysiąc dolarów wpada do kieszeni. Bywa, że sponsor kadry dorzuci do tego najnowszy model telefonu - wylicza bulwarówka.
"Sumy, jakie zarabiają polscy piłkarze, są dla mnie ustalane na wariackich papierach. Kiedy do Łodzi przyjechał kiedyś Manchester United, rozmawiałem z legendą tego klubu, sir Bobby Charltonem. Spytałem go, dlaczego David Beckham zarabia u niego 70 tys. funtów tygodniowo. Wytłumaczył mi, że tak mu wychodzi z budżetu, że 30 procent klubowych pieniędzy płaci się piłkarzom" - mówi Jan Tomaszewski, legendarny bramkarz reprezentacji Polski.
Tymczasem w Polsce nikt nie wylicza pensji piłkarzom w procentowym stosunku do reszty przychodów klubu. Tomaszewski nie ma wątpliwości, że zawodnicy z polskiej ekstraklasy zarabiają o wiele za dużo w stosunku do tego, co pokazują na boisku. "To kopaczo-biegacze, a nie piłkarze. Wygrają jeden mecz z Wisłą i już biegną do prezesa po podwyżkę. Na zachodzie to nie do pomyślenia. Widocznie u nas w Polsce się do tego interesu dokłada, albo kogoś okrada" - kończy Tomaszewski.
Oni zarabiają najwięcej w swoich klubach:
Wisła Kraków: Wojciech Łobodziński - 65 tys. zł
Legia Warszawa: Maciej Iwański - 80 tys. zł
Lech Poznań: Bartosz Bosacki - 60 tys. zł
Ruch Chorzów: Andrzej Niedzielan - 16 tys. zł
GKS Bełchatów: Dariusz Pietrasiak - 70 tys. zł
Lechia Gdańsk: Jakub Zabłocki - 20 tys. zł
Polonia Bytom: Rafał Grzyb - 18 tys. zł
Śląsk Wrocław: Sebastian Mila - 35 tys. zł
Cracovia: Radosław Matusiak - 30 tys. zł
Jagiellonia Białystok: Bruno - 45 tys. zł
Piast Gliwice: Mariusz Muszalik - 16 tys. zł
Korona Kielce: Hernani 50 tys. zł
Arka Gdynia: Bartosz Ława - 40 tys. zł
Polonia Warszawa: Tomasz Jodłowiec - 45 tys. zł
Zagłębie Lubin: Szymon Pawłowski - 27 tys. zł
Odra Wodzisław: Jacek Kowalczyk - 25 tys. zł









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!