Wigilia Marcina Gortata
Koszykarz Orlando Magic Marcin Gortat po raz pierwszy od 2007 roku i debiutu w lidze NBA na Florydzie weźmie udział w polskiej Wigilii. W gronie przyjaciół będzie się raczył tradycyjnymi potrawami. Świętowaniu sprzyja mu w tym roku kalendarz rozgrywek, bo jego zespół grać będzie we własnej hali.
- Gortat nie pomógł Magikom
- Oto popisowe dania prezydenckiej pary
- Broń w szafce koszykarza NBA
- Gortat: Moja sytuacja jest stabilna
- Zwycięstwo Magic. Gortat nie pograł
- Zobacz, jak piękną dziewczynę ma Gortat
- Gortat zdobył dla Orlando pięć punktów
- Tak wygląda bajeczne życie Gortata
- 10. porażka Magic, osiem punktów Gortata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
23 grudnia Magic zmierzą się z Houston Rockets, a wieczorem w pierwszy dzień Świąt podejmą w prestiżowym spotkaniu Boston Celtics.
"Święta spędzę w domu. Choinka już jest. Zaprosiłem paru znajomych Polaków z rejonu Orlando. Kilkaproduktów kupimy w polskiej restauracji w Orlando. Będą polskie dania i nasz język przy stole, czyli to, co w tym momencie jest dla mnie najważniejsze. To będzie pierwsza taka Wigilia od dłuższego czasu. Święta w Ameryce są bowiem krótsze niż w naszym kraju i obchodzone z mniejszą pompą" - powiedział PAP Marcin Gortat.
Środkowy Magic przyznał, że najbardziej z wigilijnych potraw smakują mu pierogi. "Zawsze uwielbiałem pierogi. Były numerem jeden i do dziś je uwielbiam. W rodzinnym domu były różnego rodzaju sałatki i pieczarki opiekane w cieście przez moją mamę. To były potrawy, które uwielbiałem" - wyjaśnił.
Gortat nie może też zapomnieć o swoim wymarzonym prezencie z dzieciństwa. "Największym, wymarzonym prezentem był rower, który oczywiście ... skradziono mi rok później przez moją nieuwagę. Pamiętam go do dziś. Marzyłem też o ogromnym zamku z klocków lego, którego nigdy nie dostałem. Nie było nawet miejsca, gdzie mógłbym to trzymać. Nie było chyba sensu tego kupować, bo wyrastałem z dzieciństwa bardzo szybko" - dodał.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!