Radwańscy ulegli. Negocjują z menedżerami
Agnieszka Radwańska jest jedyną tenisistką w światowej czołówce bez kontraktu z żadną agencją menedżerską, które podzieliły między siebie rynek. To może się zmienić, bo jak dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna", team Polki właśnie podjął rozmowy z jedną z agencji.
- Ula Radwańska walczy o Sydney
- Radwański: Zmiany trenera nie będzie
- Radwańska: To nie był topless
- Radwańska zaczyna sezon. Za dwa tygodnie
- Święta Radwańskich tylko w Krakowie
- Radwańska ma szansę pomścić siostrę
- Radwańska rozpoczyna sezon na 10. miejscu
- Radwańska już po operacji
- Radwańska lepsza od Amerykanki
- Radwańska odpadła w eliminacjach
- Radwańska zarobiła już więcej niż Fibak!
- Radwańska jednak zachowa miejsce w elicie
- Zobacz, ile w sezon zarobiła Radwańska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od tego może zależeć finansowa przyszłość naszej tenisistki. Mimo wysokiej pozycji w rankingu (drugi sezon zakończyła na 10. miejscu) Radwańska nie ma kontraktu na odzież. To ewenement. Tenisistek bez logo na koszulce nie spotyka się ani w czołówce, ani nawet w pierwszej setce. Agnieszka zarobiła dotychczas na korcie ponad 3,5 miliona dolarów. Ale w budżetach najlepszych premie za mecze to tylko część dochodów. Agencja może ułatwić Polce podpisanie lukratywnego kontraktu sponsorskiego.
"Jestem pesymistą" - zastrzega Robert Radwański, ojciec i trener tenisistki. "Jeśli dojdziemy do porozumienia, to tylko na naszych warunkach. Gdyby na to poszli, musieliby złamać niepisane zasady, na których zbudowany jest ten świat".
Agencje menedżerskie to firmy, które opanowały każdy aspekt zawodowego tenisa, ze szczególnym uwzględnieniem finansów oczywiście. Do największych na rynku należą IMG, Octagon i Best. Gracze podpisują z nimi kontrakty jeszcze jako juniorzy. Na początek dostają pomoc, trenerów, są lansowani w mediach, mają "dzikie karty" do turniejów (agencje są też właścicielami licencji). Z czasem, kiedy awansują w rankingu dostają oferty od sponsorów i reklamodawców, za pośrednictwo muszą jednak płacić 15 albo 20 proc.
Agnieszka od początku stanowiła wyłom w tym systemie. Radwański, czyli główny opiekun jej kariery, dał się poznać jako wielki przeciwnik agencji. Nie chciał pośredników, działając całkowicie niezależnie, doprowadził zawodniczkę do ścisłej czołówki. "Dziennik Gazeta Prawna" dowiedział się jednak, że kilka tygodni temu team Radwańskich rozpoczął rozmowy z jedną agencji. Co spowodowało ten przełom? "Namówił mnie do tego nasz menedżer Victor Archutowski. On zderzył się ze ścianą, próbując zapewnić nam kontrakt sponsorski" - przyznaje trener.
Nie jest tajemnicą, że Radwańscy nie do końca korzystnie wychodzili na niezależności. Agencje dzielą się nie tylko zawodniczkami, ale także sponsorami. System działa w obie strony - wielcy producenci, którzy dzięki pośrednikom mają dostęp do dziesiątek zawodniczek, nie będą ryzykować, wiążąc się z kimś za ich plecami. Największe firmy jak Adidas czy Nike z zasady tego nie robią.
czytaj dalej








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!