Flavio Briatore może wrócić do Formuły 1
Były szef stajni Renault Flavio Briatore może wrócić do Formuły 1. Francuski sąd uznał za nieprawidłową decyzję Międzynarodowej Federacji Samochodej (FIA) o dożywotniej dyskwalifikacji włoskiego dyrektora w związku z jego udziałem w tzw. aferze Crashgate.
- Hirvonen liderem, awaria Kubicy
- Briatore: Nigdy nie wrócę do Formuły 1
- Renault ze szklanym dachem. Pierwszy raz
- Czy Kubica dogada się z szefem?
- Ulga dla Kubicy. Renault wystartuje
- Były szef Renault walczy o odszkodowanie
- Piquet: Popełniłem wielki błąd
- Łódź się zgadza na tor Formuły 1
- Piquet Junior przerzuca się na NASCAR
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szefem ekipy Renault pozostanie jednak 36-letni Francuz Eric Bouillier - potwierdził we wtorek francuski zespół, którego kierowcą w przyszłym sezonie będzie Robert Kubica.
Briatore został dożywotnio zdyskwalifikowany 21 września 2009 roku. FIA uznała wówczas, że ustawił wyścig o Grand Prix Singapuru w 2008 roku, nakazując Brazylijczykowi Nelsonowi Piquetowi juniorowi rozbicie bolidu, by zwiększyć szanse na zwycięstwo Hiszpana Fernando Alonso. Po uderzeniu Piqueta w ścianę, na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, co pozwoliło Alonso dogonić stawkę, a potem wygrać wyścig. Kulisy sprawy ujawnił sam Piquet junior w odwecie za zwolnienie go z pracy.
Briatore nie przyznał się do winy i wystąpił do sądu cywilnego, żądając anulowania kary i od FIA miliona euro odszkodowania. We wtorek sąd w Paryżu przyznał mu 15 tys. euro rekompensaty za straty moralne. Sąd uniewinnił także byłego dyrektora technicznego Renault Pata Symondsa, którego FIA zdyskwalifikowała na pięć lat. Otrzymał on 5 tys. euro odszkodowania.
Przedstawiciel FIA zapowiedział, że federacja najprawdopodobniej odwoła się od tej decyzji.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!