Dziennik.plSport

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 37°C

Afera w Tajlandii. Smuda nie chciał medali

2010-01-27 | Ostatnia aktualizacja: 21:26 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dyplomatyczny skandal w Tajlandii. Nikt z naszej reprezentacji nie zjawił się na ceremonii rozdania medali, choć w walce o Puchar Króla Polacy zajęli drugie miejsce. "Mnie jako członkowi zarządu PZPN jest wstyd. Tajowie ugościli nas w pięknym stylu, a Franciszek Smuda zachował się, delikatnie mówiąc, bardzo dziwnie" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Zbigniew Lach.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

PRZEGLĄD SPORTOWY: Wyjazd do Tajlandii zakończył się dyplomatycznym skandalem. Nie zostaliście nawet na ceremonii rozdania medali, a za drugie miejsce wam się one należały.

ZBIGNIEW LACH: Doskonale o tym wiedzieliśmy! Sam zasugerowałem trenerowi Franciszkowi Smudzie, żeby na ceremonii zamknięcia turnieju został przynajmniej dyrektor reprezentacji i kapitan drużyny. Ale "Franz" się uparł, że rozmawiał z organizatorami i nic nie jest przewidziane. Przecież siłą nie mogłem go zatrzymać, żeby został. Jeszcze tego samego dnia o godzinie 23.45 mieliśmy samolot z Bangkoku. Trener uznał, że trzeba się spieszyć. Z miejscowości, w której graliśmy z Singapurem, do Bangkoku jest 300 kilometrów. Mam świadka na to, że osobiście poprosiłem selekcjonera, żeby na miejscu został ktoś z naszej ekipy. Proszę spytać pana Serwotkę, jak było.

PS: A nikt z zarządu związku nie chciał zostać na ceremonii i odebrać w imieniu kadry tych medali?

Żebyście mieli powód do rozjechania nas walcem? Już widzę te tytuły w prasie, że piłkarze zajęli drugie miejsce, a piersi po ordery za ten wynik wyciągają leśne dziadki. Przyzwoitość wymaga, żeby trofea odbierał kapitan drużyny.

PS: Przyzwoitość też wymaga, żeby stawić się na ceremonii otwarcia turnieju. Kilka dni wcześniej nikogo na niej nie było.

Członkowie zarządu PZPN byli. Natomiast reprezentacja nie. O tym zdecydował Franciszek Smuda. Jego pytajcie, czemu drużyna Polski jako jedyna nie stawiła się?

>>> Czytaj także: Nowa polityka transferowa Lecha

p

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«