Jurecki: Zawsze gramy o zwycięstwo
"My zawsze gramy o zwycięstwo, bez względu na wszystko. Poza tym mieliśmy przecież szansę wyeliminować z dalszej gry silnych Francuzów. Niestety, okazało się, że byli od nas lepsi. Musimy się szybko pozbierać, odpocząć i zebrać siły na półfinał z Chorwacją" - mówi Michał Jurecki.
- Polacy w półfinale! Walczymy o medal!
- "Stawiam na finał Polska - Francja"
- Szmal liderem, ale razem z Duńczykiem
- Jurecki: Słoweńcy są do pokonania
- Wenta: Obawiałem się tego meczu
- Francja za mocna. Rewanż w finale?
- Orły Wenty rozszarpały Hiszpanów!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PRZEGLĄD SPORTOWY: Przegraliście z Francją przez nieskuteczność w ataku czy problemy w obronie?
MICHAŁ JURECKI: Uważam, że zawinił brak skuteczności. Straciliśmy 29 bramek. Jak na spotkanie z mistrzem świata i olimpijskim to nie jest bardzo dużo, ale gdybyśmy celniej rzucali, to
wynik przez cały mecz kręciłby się wokół remisu. Cały czas walczyliśmy, ale coś było nie tak - a to piłka nam wylatywała z ręki, a to Francuzi ją łapali po odbiciu od słupka i
bezlitośnie dobijali. Nie ma co kryć, po takich nieszczęściach ręce trochę opadają.
Tkwiła gdzieś w głowie myśl, że nie trzeba się wysilać, bo awans do półfinału i tak jest zagwarantowany?
Na pewno mieliśmy tego świadomość, ale my zawsze gramy o zwycięstwo, bez względu na wszystko. Poza tym mieliśmy przecież szansę wyeliminować z dalszej gry silnych Francuzów. Niestety,
okazało się, że byli od nas lepsi. Ich bramkarz Thierry Omeyer jest niesamowity, nieprzypadkowo został uznany za najlepszego zawodnika świata. Każdy z nas dzisiaj walczył, każdy chciał
wygrać, ale tym razem się nie udało. Jednak uważam, że Francja nie jest tutaj w takiej formie, w jakiej była na igrzyskach czy w ostatnich mistrzostwach świata. Można ją pokonać.
Tą porażką paradoksalnie zapewniliście sobie awans do mistrzostw świata. To trochę poprawia panu humor?
Zupełnie nie patrzyliśmy na to w ten sposób. Teraz gramy w mistrzostwach Europy i interesują nas zwycięstwa w tym turnieju. Mistrzostwa świata są dopiero za rok. Teraz jest mi przykro, że
przegraliśmy. Musimy się szybko pozbierać, odpocząć i zebrać siły na półfinał z Chorwacją. To również bardzo silny, doświadczony i utytułowany zespół. W turnieju towarzyskim przed
mistrzostwami przegraliśmy z nimi, bo byliśmy nieskuteczni. Jednak graliśmy dobrze. Jeśli będziemy celniej rzucać, to będzie dobrze.
>>> Polecamy: Serwis ME w piłce ręcznej
p








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!