Kanada ma na igrzyska sekretny plan
Kanadyjscy sportowcy nigdy dotąd nie zdobyli złotych medali igrzysk letnich i zimowych na ojczystej ziemi, w Montrealu (1976) i w Calgary (1988). Tym razem Kanadyjski Komitet Olimpijski postawił ambitny cel: złote krążki w maksymalnej ilości.
- Ekspres do kawy za olimpijski brąz
- W Vancouver nie będzie śniegu?
- Vancouver - marihuana friendly city
- Sportowcy zamiast pieniędzy dostaną pluszaki
- Terminator pobiegnie z olimpijskim ogniem
- "Wycieczka do Vancouver"
- Na co możemy liczyć w Vancouver?
- Tomasz Sikora szlifuje formę
- Pierwsza Iranka na zimowych igrzyskach
- Ostatnie kilometry olimpijskiej sztafety
- Oni polecą na igrzyska do Vancouver
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
By go osiągnąć i wykorzystać wszystkie szanse, opracowano sekretny plan. Niedawno jego istnienie ujawnił "Maclean's Canada's Weekly Newsmagazine" z Toronto.
Realizacja planu o znamiennej nazwie "Top Secret" kosztowała 8 mln dol. To technologiczny "wyścig zbrojeń" sportowych, jakiego nie było dotąd w historii kanadyjskiego sportu. Naukowcy z całego kraju przebadali sporty zimowe, szukając granic ludzkich możliwości treningowych, fizycznych i psychicznych. Analizowano także wykorzystanie obiektów i sprzętu. Powstało 55 projektów, sporządzonych przez badaczy z 17 uniwersytetów i instytutów.
Nawet gdyby konkurenci zdołali dotrzeć do tajemnicy, za późno już na skopiowanie i zastosowanie technologicznych osiągnięć Kanadyjczyków. Zasłona kryjąca tajemnicę przygotowań Kanady do igrzysk 2010 r. spadnie dopiero w lutym i wtedy okaże się, czy sekretny plan "wypalił".



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!