Skoczek uderzył w ścianę i złamał palec
Norweski skoczek narciarski Bjoern Einar Romoeren na igrzyskach w Vancouver wystartuje ze złamanym palcem u lewej ręki. Po nieudanym występie na turnieju w Willingen sfrustowany sportowiec uderzył pięścią w ścianę.
- Polskiemu łyżwiarzowi pomoże doping mamy
- Miętus wskoczył na dwudzieste miejsce
- Małysz prosi: Dmuchajcie w telewizory
- "Leć Adam, leć..." i Małysz odleciał
- Małysz: Jeśli jestem wariatem, to umiarkowanym
- Panczenista chorążym naszych olimpijczyków
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sobotnim konkursie indywidualnym Romoeren zajął dopiero 25. miejsce. Dzień później Norwegowie prowadzili w konkursie drużynowym, ale ostatnią próbę Romoeren zepsuł i wygrali Niemcy (Norwegia była druga). Zawodnik był tak sfrustrowany swoim słabym występem, że uderzył pięścią w ścianę i złamał mały palec lewej ręki. W niedzielę wieczorem został poddany zabiegowi.
"To było niewiarygodnie głupie, szczególnie przed tak ważnymi zawodami jak igrzyska. Żałuję, że to zrobiłem, ale nie potrafiłem opanować frustracji" - powiedział Romoeren dla serwisu internetowego skijumping.no. Lekarze, obawiając się nieprawidłowego zrośnięcia kości, założyli mu drut stabilizujący.
"Po zabiegu odczuwam ból, ale podczas startów na olimpiadzie wszystko będzie już w porządku. Palec nie powinien mi w niczym przeszkadzać" - zapewnił Romoeren.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!