Dziennik.plSport

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Polskiemu łyżwiarzowi pomoże doping mamy

2010-02-09 | Ostatnia aktualizacja: 21:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Panczenista Konrad Niedźwiedzki liczy w rozpoczynających się 12 lutego igrzyskach w Vancouver na rezultat, który zapewni mu miejsce w dziesiątce. Pomóc ma w tym jego mama, która dopingować go będzie z trybun hali Richmond Olympic Oval.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Chciałbym, by trybuny były pełne, ale najważniejsze dla mnie jest, że będzie na nich moja mama. Będzie to na pewno dodatkowa motywacja i cieszę się, że uda jej się przylecieć. Sam jej załatwiałem bilet, żeby się nie spóźniła na żaden mój start" - mówi zawodnik AZS AWF Kraków Zakopane.

Za cel stawia sobie poprawienie wyników sprzed czterech lat w Turynie, gdzie na dystansie 1000 m był 13., a na 1500 - 12. "Bardzo bym sobie życzył, by było to miejsce około dziesiątego. To byłoby naprawdę w porządku i myślę, że jestem na to przygotowany. Średnia arytmetyczna moich startów w Pucharze Świata na to wskazuje" - ocenił.

Hala w Richmond jest dobrze znana polskim łyżwiarzom szybkim. "Startowaliśmy tu już w zeszłym roku w mistrzostwach świata. Nie byłem wtedy w optymalnej formie, bo byłem po chorobie. Jest to bardzo piękny obiekt, a lód bardzo podobny specyfiką do europejskich torów. Bardzo szybko się zatem mogliśmy zaaklimatyzować i z każdym dniem powinno być coraz lepiej" - uważa.

Niedźwiedzki pierwszy występ zaplanowany ma na 16 lutego. Pół godziny po północy czasu polskiego wystartuje do biegu na dystansie 500 m.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane