Orlando wygrało dzięki Carterowi
Aż 48 punktów zdobył Vince Carter dla Orlando Magic w wygranym 123:117 poniedziałkowym meczu ligi koszykówki NBA z New Orleans Hornets. Dwa punkty dla triumfatorów dołożył Marcin Gortat.
- W szkołach powstaną klasy Gortata
- Koszykówka może liczyć na miliony złotych
- Gortat z dziewczyną wyjechał na Bahamy
- "Kawalerzyści" znów najlepsi. Po raz 13.
- Gwiazdy NBA będą szykować się do igrzysk
- 12. z rzędu zwycięstwo "Kawalerzystów"
- Wisła powalczy o historyczny ćwierćfinał
- Drużyna Gortata zwyciężyła na wyjeździe
- Gortat zaliczył dwa punkty. Orlando wygrało
- Magic lepsi od Hawks. Cztery punkty Gortata
- "Gortat Camp 2010" także dla starszych
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polak grał osiem minut, trafił jeden z trzech rzutów z gry, oraz zapisał w swym dorobku dwie zbiórki - po jednej w obronie i ataku.
Najlepszym zawodnikiem spotkania był bez wątpienia Carter, który miał m.in. sześć celnych prób za trzy punkty. Z tablic zebrał siedem piłek, a w tej statystyce wśród gospodarzy lepszy od niego był tylko Dwight Howard - 12 (a także 25 pkt). Obrońcy Magic zabrakło zaledwie trzech punktów by wyrównać rekord kariery.
"Nowy miesiąc, to nowe możliwości. Początek mojej przygody z Magic nie był łatwy. Wiem jak duże są oczekiwania wobec mnie i staram się im sprostać" - powiedział Carter, który w styczniu trafiał ze średnią skutecznością zaledwie 28 procent i zdarzało się, że był wygwizdywany przez kibiców z Orlando.
Koszykarze Los Angeles Lakers w drugim meczu z rzędu musieli sobie radzić bez kontuzjowanych Kobe Bryanta (skręcona kostka) i Andrew Bynuma (stłuczone biodro), ale dzięki świetnej grze Pau Gasola pokonali San Antonio Spurs 101:89. Najlepszy zawodnik mistrzostw Europy w Polsce zdobył 21 punktów, zebrał 19 piłek, zaliczył 8 asyst i miał 5 bloków.
Udanie wspierali go koledzy - aż czterech innych "Jeziorowców" zdobyło co najmniej 13 puntków. Z dorobkiem 40 zwycięstw w 53 meczach Lakers prowadzą w Konferencji Zachodniej.
Zespół Dallas Mavericks wygrał na wyjeździe z Golden State Warriors 127:117, choć w pewnym momencie przegrywał już czternastoma punktami. Dobre zawody rozegrał Jason Terry - zdobył 36 punktów, zaliczył 9 asyst i 6 zbiórek.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!