"Nasza konkurencja będzie biedna"
Konkurencja na czas igrzysk będzie biedna, praktycznie może się zwijać. O tym, jak ważne są igrzyska, świadczy fakt, że reklamuje nas nawet platforma n - mówi Włodzimierz Szaranowicz. Szef sportu w TVP przewiduje, że przez najbliższe dwa tygodnie dla telewidzów ważne będą tylko igrzyska.
- Ruszają igrzyska. Polacy, do boju!
- Vancouver może zmienić ideę igrzysk
- Igrzyska nie uratują budżetu TVP
- Już ponad 30 sportowców na dopingu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
ROBERT PIĄTEK: Czy transmitowanie igrzysk olimpijskich w Vancouver będzie opłacalne dla TVP?
WŁODZIMIERZ SZARANOWICZ: To jest jedna z najdroższych imprez sportowych, ale przynosząca też zwrot w postaci wpływów reklamowych, a także udziałów w widowni, dzięki czemu wydatki
można zbilansować. W ostatnich latach sport pokazywany przez TVP zawsze miewał od 8 do 14 miejsc w rocznych zestawieniach 20 programów o najwyższej oglądalności - z filmami i serialami
włącznie. Do tej pory najwyższa zanotowana oglądalność to 14,5 miliona widzów podczas konkursu na dużej skoczni w 2002 r. w Salt Lake City. Podczas igrzysk udziały transmisji w całej
widowni telewizyjnej sięgają 70 proc.
Jest to więc ogromny potencjał. Czy TVP w pełni go wykorzystuje?
Tak, i świadczą przytoczone wyniki oglądalności. Konkurencja na czas igrzysk będzie biedna, praktycznie może się zwijać. O tym, jak ważne są igrzyska, świadczy fakt, że reklamuje nas
nawet platforma n. Programy TVP są obecne na tej platformie, dlatego postanowili reklamować nasze transmisje z Vancouver.
Czy podczas tegorocznych igrzysk jest szansa wyrównać 14,5 mln oglądalności z Salt Lake City?
Hipotetycznie tak, choć wydaje mi się, że dzisiaj zbudowanie takiej widowni graniczyłoby z cudem. Naszym marzeniem jest od 8 do 10 miliona widzów podczas największych wydarzeń tych
igrzysk.
Ale to nie będzie największe sportowe przedsięwzięcie TVP w historii?
Nie, bo zawsze zdecydowanie większym są letnie igrzyska. Jednak w całej skali podobnych przedsięwzięć jest niewiele. Należały do nich np. wizyty Ojca Świętego, gigantyczne wydarzenia,
zwłaszcza że TVP musiała wziąć na siebie cały ciężar organizacyjny. Ze sportowych imprez porównywalne są tylko mistrzostwa świata w piłce nożnej, jednak nawet zimowe igrzyska są
zdecydowanie większym wydarzeniem.
czytaj dalej








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!