Rogowska: Nie będę pozować nago
Po zdobyciu tytułu mistrzyni świata Anna Rogowska otrzymywała różne propozycje. "Pewien malarz prosił mnie, żebym mu pozowała do aktu nago. Oczywiście, odmówiłam od razu" - mówi tyczkarka "Przeglądowi Sportowemu".
- Brązowa Rogowska lepsza od carycy
- Niemcy docenili polskie dziewczyny
- Udany start Polaków na mityngu w Birmingham
- Isinbajewa chce iść na roczny urlop
- Rogowska wygrała rekordem Polski
- Wyróżniono najlepsze sportsmenki
- Caryca tyczki planuje trzy starty w hali
- Lekkoatletyczne gwiazdy się cenią
- Isinbajewa pokonała Pyrek i Rogowską
- Tusk dostał medal od naszej mistrzyni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PRZEGLĄD SPORTOWY: Anna Rogowska to dzisiaj gwiazda. Czy trudno nią być?
ANNA ROGOWSKA: Nie czuję się gwiazdą. Jestem wciąż tą samą osobą, którą byłam przed mistrzostwami świata w Berlinie.
PS: Złoty medal mistrzostw świata, wygrana z Jeleną Isinbajewą, a teraz w Bydgoszczy halowy rekord Polski 4,81 m - to mało?
O wiele za mało, żeby naprawdę być gwiazdą.
PS: Po zdobyciu tytułu mistrzyni świata dostawała pani różne dziwne propozycje. Dużo pani odrzuciła?
Zdarzały się takie, na które nigdy się nie zgodzę. Pewien malarz prosił mnie, żebym mu pozowała do aktu nago. Oczywiście, odmówiłam od razu.
>>> Czytaj także: Świderski: Jestem głodny gry
p








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!