Dziennik Gazeta Prawana logo

Grożą łyżwiarzowi, bo nosi futerko

14 lutego 2010, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykański łyżwiarz figurowy Johnny Weir obawia się o bezpieczeństwo z powodu gróźb kierowanych pod jego adresem. Wszystko za sprawą stroju obszytego lisim futerkiem, który wzbudził protesty członków organizacji ekologicznych.

Amerykanin otrzymywał przed igrzyskami anonimowe maile. Z tego powodu wybrał mieszkanie w wiosce olimpijskiej, a nie jak początkowo planował, w jednym z hoteli w Vancouver. Weir nawet wśród sportowców nie czuje się jednak komfortowo - rzadko opuszcza swój domek, który dzieli z łyżwiarką figurową Tanith Belbin.

Członkowie organizacji ekologicznych, a szczególnie grup broniących praw zwierząt (Friends of Animals - Przyjaciele Zwierząt) byli oburzeni strojem łyżwiarza, w którym wystąpił podczas mistrzostw USA.

Nie wiadomo, czy Weir wystąpi w igrzyskach w kontrowersyjnym kostiumie, czy też, zgodnie z zapowiedziami agentki, odpruje od niego lisie dodatki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj