Mężczyźni będą rywalizować na dystansie 12,5 km. Ruszą na trasę w kolejności i z bonifikatami czasowymi po niedzielnym sprincie. Tomasz Sikora wystartuje 29., dwie minuty i osiem sekund po mistrzu olimpijskim Francuzie Vincencie Jayu.

Z faworytów, którzy w większości podczas pierwszego startu w Whistler przegrali z kapryśną pogodą, w najlepszej sytuacji jest Emil Hegle Svendsen. Norweg był drugi i w tej sytuacji wydaje się głównym kandydatem do zwycięstwa. Jego rodak, biathlonista wszech czasów Ole Einar Bjoerndalen, wyruszy na trasę 17., ze stratą 101 sekund do Jaya.

Wśród 60 biathlonistek, które będą mieć do pokonania 10 kilometrów, będą cztery Polki. W najlepszej sytuacji jest Krystyna Pałka, która w sobotę bezbłędnie strzelała i zajęła 21. lokatę. Jej strata do złotej medalistki, pochodzącej z Rosji reprezentantki Słowacji Anastazji Kuzminy, wynosi 59 sekund.

35. wystartuje Magdalena Gwizdoń (1.53 po Słowaczce), a sekundę po niej Weronika Nowakowska. Dwie minuty po Kuzminie jako 42. ruszy na trasę Agnieszka Cyl.

Olimpijską rywalizację zakończą saneczkarki, które mają w planach trzeci i czwarty ślizg. Po dwóch próbach Ewelina Staszulonek jest dziesiąta, z realnymi szansami na poprawę tej lokaty.

W łyżwiarstwie figurowym rywalizację rozpoczną soliści, którzy zaprezentują się w programie krótkim, a wśród nich Przemysław Domański.

Wtorkowe starty Polaków:

finały19.30-20.10 - biathlon; 10 km K na dochodzenie (Whistler/Olympic Park) Agnieszka Cyl, Magdalena Gwizdoń, Weronika Nowakowska, Krystyna Pałka21.45-22.25 - biathlon; 12,5 km M na dochodzenie (Whistler/Olympic Park) Tomasz Sikora22.00- 1.10 - saneczkarstwo; jedynki K 3. i 4. przejazd (Whistler/Sliding Centre) Ewelina Staszulonek

pozostałe 1.15- 5.45 - łyżwiarstwo figurowe; program krótki solistów (Vancouver/Pacific Coliseum) Przemysław Domański