"Pomyliłam się, jeszcze się muszę uczyć"
"Jak tu przyjechałam, to płakałam. Nie miałam pomysłu, jak zrobić tu medal" - mówiła Justyna Kowalczyk chwilę po zdobyciu olimpijskiego srebra. A potem przyznała się do technicznego błędu w finale sprintu. "Muszę się jeszcze uczyć jeździć na nartach" - mówiła z uśmiechem.
- Kowalczyk chciała się wycofać
- Justyna popłakała się przed startem
- Wierietielny: Medal był naprawdę blisko
- Kowalczyk jest wściekła i ostro trenuje
- Justyna Kowalczyk ma srebro!
- Chcieli zabrać medal naszej Justynie
- Justyna srebro już ma, teraz czas na złoto
- Kowalczyk: Trasa była niebezpieczna
- Justyna Kowalczyk bez medalu. Na razie...
- Kowalczyk z brązem po morderczym finiszu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rozluźniona, uśmiechnięta i bardzo szczęśliwa. Justyna Kowalczyk po zdobyciu olimpijskiego srebra w sprincie "klasykiem" dziękowała swojemu trenerowi, Aleksandrowi Wierietielnemu. "Ukłony dla trenera, że z mistrzyni maratonu zrobił jedną z najlepszych sprinterek na świecie" - mówiła Polka z uśmiechem.
Kowalczyk przyznała się, że przegrała złoto przez swój błąd. "Bjoergen mocniej idzie z nogi, ja jeszcze się tego nie nauczyłam. Muszę się jeszcze uczyć jeździć" - mówiła Polka.
Nasza Królowa Nart skomentowała też fatalny upadek Słowenki Petry Majdić. "Było mi bardzo smutno, kiedy zobaczyłam, że Petrę spotkało coś takiego. To jest niesamowite, żeby na takiej trasie jedna z najlepszych zawodniczek upadała. To co zrobią dziewczyny z Kenii?" - pytała. "Trasy tutaj są ohydne" - dodała.
Jak sama mówiła nie czuje presji przed kolejnymi startami. A przed Kowalczyk jeszcze dwa wyścigi: bieg łączony 2 razy po 7,5 kilometra, a także bieg na 30 kilometrów. Na tych dystansach Polka zdobywała medale mistrzostw świata.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!