Dziennik.plSport

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Kowalczyk: Jestem chora i chcę odpocząć

2010-03-01 | Ostatnia aktualizacja: 21:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

To bardzo miło mieć najwierniejszych kibiców w Polsce. Teraz jednak jestem bardzo zmęczona, chora i chciałabym po prostu odpocząć - mówiła Justyna Kowalczyk po powrocie z Vancouver. Powitanie, które przygotowali dla niej mieszkańcy Kasiny Wielkiej, było tak gorące, że interweniować musiał ojciec mistrzyni.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ponad 350 osób powitało Justynę Kowalczyk, która w poniedziałek wieczorem dotarła do rodzinnej Kasiny Wielkiej.

"To bardzo miło mieć najwierniejszych kibiców w Polsce. Teraz jednak jestem bardzo zmęczona, chora i chciałabym po prostu odpocząć" - tłumaczyła Kowalczyk przed progiem swego domu, dlaczego jak najszybciej chce się dostać do środka.

Mimo to poświęciła kwadrans na rozdawanie autografów. Mieszkańcy Kasiny skandowali: "Justyna, Justyna", "Dziękujemy, dziękujemy". Kilka razy odśpiewano "Sto lat", były też fajerwerki. Zdobywczyni trzech medali zimowych igrzysk w Vancouver dostała kwiaty od władz samorządowych i miejscowej szkoły oraz pokaźny tort od fanklubu.

"Jesteśmy bardzo wdzięczni za to przywitanie. Jednak fani powinni zrozumieć, że to nie jest koniec sezonu i Justyna musi teraz odpocząć. Przecież nie była na urlopie. Będziemy fetować w kwietniu jeśli córka zdobędzie Puchar Świata. Gorąco w to wierzę" - powiedział ojciec mistrzyni olimpijskiej Józef Kowalczyk.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«