Radwańskich plan na pierwszą trójkę
Utrzymanie ósmego miejsca to ważny cel. Ale na koniec sezonu to trzeba być w trójce. Teraz dzieli nas od tego tylko pięć pozycji. Oczywiście trochę żartuję, ale jak się awansuje, to ambicje rosną. I uważam, że przy całkowicie wyleczonej ręce Agnieszki coś z tych planów będzie - zapowiada Robert Radwański.
- Radwańska wśród najlepiej zarabiających
- Radwańska ósmą tenisistką świata!
- Awans Radwańskiej w rankingu WTA Tour
- Radwańska pokonała Czakwetadze
- Radwańska 16. na liście najbogatszych
- Sukces Radwańskiej. Jest w półfinale!
- Para Radwańska-Kirilenko w 1/8 finału
- Radwańska odpadła w półfinale
- Radwańska pierwszą ćwierćfinalistką w Dubaju
- Co z kręgosłupem Uli Radwańskiej?
- Radwańska po operacji: Czuję się dobrze
- Radwańska i Kirilenko poznały rywalki
- Dementiewa pokonana, Radwańska w półfinale
- Ula Radwańska będzie musiała pauzować?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Marta Mikiel: Historyczny dla polskiego tenisa awans Agnieszki na 8. miejsce światowego rankingu przyszedł trochę niespodziewanie...
Robert Radwański*: Pomogła nam słabsza dyspozycja Serbki Jeleny Janković, którą Agnieszka przeskoczyła. My bardziej obawialiśmy się tego, że nas wyprzedzi Chinka Na Li, ale ona w
Dubaju skreczowała. Agnieszka nie broniła tam żadnego wyniku, dotarła aż do półfinału. Dzięki temu nie tylko udało się obronić pozycję, ale nawet awansować. Ale już w następnym
turnieju w Indian Wells zaczynającym się 10 marca sytuacja się odwróci. Janković, która jest tuż za nami w zeszłym roku, odpadła tam na samym początku, to samo zresztą w kolejnej wielkiej
imprezie w Miami. Agnieszka musi dobrze grać, bardzo się pilnować, żeby nie zaliczyć żadnej wpadki.
Dobrze być w czołowej ósemce na początku sezonu, ale chyba jeszcze lepiej sezon w ten sposób zakończyć?
To by nam gwarantowało normalny start w turnieju mistrzyń, bez szalonej gonitwy w ostatnich tygodniach. Dotychczas Agnieszka grała tam dwa razy, ale tylko jako rezerwowa. Utrzymanie ósmego
miejsca to ważny cel. Ale na koniec sezonu to trzeba być w trójce. Teraz dzieli nas od tego tylko pięć pozycji. Oczywiście trochę żartuję, ale jak się awansuje, to ambicje rosną. I
uważam, że przy całkowicie wyleczonej ręce Agnieszki coś z tych planów będzie.
Niestety na razie ręka jeszcze w pełni sprawna nie jest. Od zabiegu minęło cztery miesiące. W każdej chwili może być nawrót dolegliwości. Między innymi dlatego trochę inaczej planujemy
ten sezon. Być może Agnieszka będzie grała głównie duże obowiązkowe turnieje. Jako zawodniczka z czołowej dziesiątki może jeszcze zagrać jeden mały w półroczu. Jak dotąd go nie
wybrała i niewykluczone, że z tego zrezygnuje. Chcemy ograniczyć się do 20 startów w sezonie.
Agnieszce jako ósmej zawodniczce świata będzie łatwiej zdobyć wreszcie kontrakt na odzież?
Bardzo możliwe, ale to nie jest pytanie do mnie, ale do wielkich firm, które świadomie godzą się na wielomilionowe straty, bo właśnie tak wychodzą na współpracy wyłącznie z pośrednikami.
Łatwo policzyć, jeśli firma współpracuje z kilkoma setkami zawodniczek i każda z nich ma swoją agencję menedżerską. To jest patologiczny układ. Zresztą jeśli ktoś jest inteligentny, to
widzi, że cały układ finansowy na świecie jest patologiczny. Banki oszukują się nawzajem, firmy prowadzą kreatywną księgowość, cuda się dzieją.
czytaj dalej

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!