Kasperczak odmienił Wisłę. Remis Legii
Kibice Wisły Kraków mogą się cieszyć - po zmianie trenera ich ukochany klub wreszcie wygrał, strzelając rywalowi z Gdańska trzy bramki. Tymczasem Legia, mimo nowego szkolecniowca, dalej gra fatalnie i nie potrafi wygrać meczu. Tym razem klub z Warszawy zremisował ze Śląskiem Wrocław 1-1.
- Trener Legii pewny wygranej ze Śląskiem
- "Stać nas na piłkarza za milion euro"
- Ruch pokonał Legię w Pucharze Polski
- Białas z Legią powalczy o... Puchar Francji
- Kluby wyłożą miliony na ubezpieczenia?
- "Wisła stworzona do wielkich wyzwań"
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -28°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po słabej pierwszej połowie, trenerowi udało się zmotywować zawodników. W drugiej części meczu mogliśmy oglądać wreszcie wielką Wisłę. Krakowscy piłkarze strzelili bowiem Lechii Gdańsk aż trzy bramki. Trafienia zaliczyli Marcelo (65), 2:0 Tomas Jirsak (86), 3:0 Rafał Boguski (87). Dzięki temu zwycięstwu Wisła ma 5 punktów przewagi nad Ruchem Chorzów i Lechem Poznań.
Tymczasem Legia traci szansę na dogonienie lidera. Nie pomógł bowiem nowy trener. Po bardzo słabym meczu warszawski klub zdobył zaledwie punkt, remisując 1-1 ze Śląskiem Wrocław. Stefanowi Białasowi nie udało się w ciągu tygodnia odmienić oblicza Legii, która nie wygrała czwartego z rzędu meczu (łącznie z pucharowym). Jej piłkarzom nie brakuje chęci, ale dynamiki, agresywności, a jednostajne i schematyczne rozgrywanie piłki w ataku jest łatwe do rozszyfrowania dla defensorów rywali. Śląsk także nie zachwycił, ale z minuty na minutę grał lepiej. Poza tym remis w Warszawie wciąż cieszy każdy ligowy zespół.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!