Sześć milionów euro dla Kliczki
Sześć milionów euro, bez dochodów z reklam, zarobił 34-letni ukraiński bokser Władimir Kliczko za niedawną walkę o mistrzostwo świata organizacji IBF i WBO w wadze ciężkie w Duesseldorfie, w której pokonał Amerykanina Eddiego Chambersa.
- Gołota trenerem Sosnowskiego!
- "To nie będzie walka z workiem treningowym"
- Dziś spotkanie Sosnowskiego i Kliczki
- Adamek szósty w rankinku najlepszych
- Ukraiński mistrz boksu założył partię
- Kliczko znokautował Chambersa
- Witalij Kliczko podarował bratu... motocykl
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niemiecka stacja RTL zapłaciła Kliczce około trzech milionów euro, a premia ze sprzedaży praw innym nadawcom telewizyjnym wyniosła milion. Natomiast kolejne dwa miliony to dochód ze sprzedaży biletów. Na żywo nokaut Ukraińca (Chambers nie dotrwał do końca ostatniej, 12. rundy) oglądało na stadionie Esprit Arena ok. 51 tysięcy kibiców, natomiast przed ekranami telewizorów 12,34 mln.
Na zarobek nie może narzekać też przegrany - według kanału "1+1" Chambers otrzymał ok. 740 tysięcy euro.
Władimir Kliczko, były pięściarz Gwardii Warszawa, za zwycięstwo z Amerykaninem otrzymał solidny zastrzyk gotówki, ale według jego trenera - Emanuela Stewarda, nie zaprezentował się najlepiej. Szkoleniowiec z USA w szkolnej skali ocenił jego występ na "4". Przyznał, że w początkowych rundach Ukrainiec był zbyt mało aktywny, brakowało mu agresji.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!