Polscy debliści źle rozpoczęli to spotkanie. Kilka podwójnych błędów serwisowych "Frytki" i nasi rywale przełamali podanie biało-czerwonych. Damm i Paes prowadzą 4:2. Fyrstenberg i Matkowski spisali już tego seta na straty. Przeciwnicy znów odebrali serwis naszym zawodnikom, a następnie zakończyli seta swoim podaniem.

Druga partia rozpoczęła się od wygranej Polaków w pierwszym gemie. Jednak nasi tenisiści długo nie cieszyli się z prowadzenia. Damm i Paes najpierw wyrównali, a później zdobyli drugiego gema i prowadzili 2:1. Zrobiło się już 1:3, ale nasi zawodnicy się nie poddawali i doprowadzili do remisu 3:3. Była dwie szanse na przełamanie serwisu rywali, ale Fyrstenberg i Matkowski ich nie wykorzystali. Przy stanie 6:5 biało-czerwoni mieli trzy piłki setowe. Wykorzystali ostatnią z nich i wyrónali stan meczu na 1:1 w setach.

Rywale mieli dwie piłki meczowe przy stanie 9:8 i 10:9, ale Polacy wyszli z nich obronną ręką. Następnie wykorzystali swoją pierwszą okazję na wygranie meczu i awansowali do finału. O zwycięstwo w Wiedniu Fyrstenberg i Matkowski zagrają jutro, a ich przeciwnikami będzie wygrana para ze spotkania Niemców, Tomasa Behrenda i Christophera Kasa oraz Chilijczyka Fernando Gonzaleza i Argentyńczyka Juana Ignacio Cheli.

Półfinał debla turnieju ATP w Wiedniu:
Fyrstenberg/Matkowski - Damm/Paes 2:6 7:5 12:10