Sean Taylor został napadnięty we własnym domu w poniedziałek wieczorem. Włamywacze strzelili do niego. Trafili w udo. Futbolista został natychmiast przetransportowany do szpitala w Waszyngtonie. Niestety, lekarzom nie udało się go uratować.

Policja jeszcze nie wie, co było motywem napadu. Kilka dni temu nieznani sprawcy włamali się również do domu zawodnika Washington Redskins na Florydzie. Funkcjonariusze sprawdzą, czy te sprawy mają ze sobą związek.