Dudek zagrał w pierwszym składzie Realu
Polski bramkarz nie zapomniał, jak się broni. Jerzy Dudek dawno nie grał, a jedynie siedział na ławce rezerwowych. Ale nadal ciężko strzelić mu gola. Przekonali się wczoraj o tym piłkarze Partizana Belgrad. W towarzyskim meczu o Trofeum Santiago Bernabeu Real Madryt pokonał Serbów 2:0. Bramki "Królewskich" przez cały mecz bronił Dudek.
- Burza w Realu Madryt
- Bandyci strzelali do Jerzego Dudka
- Nie chcą Jerzego Dudka w Realu Madryt
- Leo Beenhakker: Dudek, wracaj do Polski!
- Trudna decyzja Beenhakkera
- Dudek chce uciec z Realu
- Trener Realu nie odda Jerzego Dudka
- Polski bramkarz trafił do ligi szwedzkiej
- "Dudek wariacie, nie odchodź"
- Dudek, czyli zbawienie dla ligi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trener Realu postanowił dać odpocząć pierwszemu bramkarzowi swojej drużyny. Miejsce Ikra Casillasa między słupkami bramki "Królewskich" zajął nasz Jerzy Dudek. Polak w
całym meczu nie miał zbyt wiele pracy, ale w kilku sytuacjach pokazał, że nadal jest w dobrej formie i zachował czyste konto.
Pierwszą bramke dla gospodarzy zdobył w 35. minucie spotkania Julio Baptista. Wynik spotkania na 2:0 ustalił w drugiej połowie Royston Drenthe.
Real Madryt - Partizan Belgrad 2:0 (1:0)
Bramki: Julio Baptista (35), Royston Drenthe (67).
Real: Dudek - Michel Salgado, Cannavaro (46-Pepe), Metzelder, Torres (74-Marcelo) - Gago (46-Diarra), Baptista (63-Guti), Drenthe - Robben, Higuain, Saviola (62-Soldado).
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!