Dziennik.plSport

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Saleta jest osłabiony po operacji

2007-12-06 | Ostatnia aktualizacja: 15:20 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przemysław Saleta stoczył wiele ciężkich walk, ale ta była najtrudniejsza. Wczoraj oddał swojej ukochanej córeczce nerkę. Dzięki temu dziewczynka będzie mogła normalnie żyć. Operacja przebiegła bez problemów. "Jest ok, ale o wszystkim opowiem dopiero, jak wyjdę ze szpitala" - powiedział dziennikowi.pl bokser.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gdy zadzwoniliśmy rano do Przemysława Salety, bokser nie chciał długo opowiadać o operacji. Po jego głosie było słychać, że jest osłabiony. "Wszystko opowiem, jak wyjdę ze szpitala. Teraz muszę odpoczywać" - powiedział dziennikowi.pl bokser.

Saleta od początku był pewny, że operacja się uda. "Dzięki rodzinnemu zabiegowi istnieje niemal sto procent szansy, że przeszczep się przyjmie" - powiedział "Super Expressowi".

Z Przemysławem Saletą w szpitalu była wczoraj jego pierwsza żona - matka Nicole - Ewa Pacuła oraz druga żona boksera Ewa Byzdra-Saleta.

Przeszczep nerki to częsty, choć bardzo skomplikowany zabieg. Niektórzy lekarze uważają, że to najtrudniejsze zadanie dla chirurga. Jest dość ryzykowne. W niektórych przypadkach organizm może potraktować przeszczepiony organ jako ciało obce i spróbuje go odrzucić. Zdarza się niestety również, że to przeszczep próbuje się zwrócić przeciw organizmowi i stara się go zniszczyć.

Łukasz Zaranek, Michał Ignasiewicz
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«