Piłkarze Zagłębia Lubin przyłapani z narkotykami
Doigrali się. Dwóch piłkarzy Zagłębia Lubin zatrzymała policja. Mateusz B. i Marcin P. mieli przy sobie narkotyki - dowiedział się dziennik.pl. "Dostali zarzut posiadania narkotyków. Grozi za to kara do dwóch lat więzienia" - potwierdza rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
- Piłkarze Arki i Pogoni szmuglowali narkotyki
- Policjanci dali więźniowi ciasto z... haszyszem
- Koniec z uzależnieniem od narkotyków
- Polski pływak już nie będzie palił trawy
- Nieletni pływacy biorą doping przez rodziców
- Brytyjski minister: Niech sportowcy palą "Marychę"
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mateusz B. i Marcin P. pojechali w środę do Poznania, żeby się zabawić. Imprezowali w jednej z knajpek w Starym Browarze. Po północy opuścili lokal. Jeden z piłkarzy wyrzucił na chodnik skręta. Zobaczyli to patrolujący ulice policjanci - ustalił dziennik.pl.
Funkcjonariuze wylegitymowali i przeszukali zawodników. Okazało się, że przy sobie mają więcej marihuany. "Postawiono im zarzut posiadania narkotyków. Grozi za to kara do dwóch lat więzienia" - mówi rzecznik wielkopolskiej policji.
Piłkarze tłumaczyli się, że byli z dwoma kolegami i to oni poczestowali ich narkotyki. Ale okazało się, że kolegów sobie wymyślili.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!