Małyszowi brakuje stabilizacji
Z Adamem Małyszem nie jest źle. Co prawda, jeszcze nie staje na podium w konkursach Pucharu Świata, ale to tylko kwestia czasu. "Trzy konkursy pokazały, że głównym problemem Adama Małysza jest brak stabilizacji skoków" - twierdzi jego były trener, Apoloniusz Tajner.
- Z Małyszem jest coraz lepiej
- Małysz: Cały czas do przodu
- Morgenstern wygrywa, Małysz jest ósmy
- Małysz poskacze w Austrii zamiast w Słowenii
- Małysz: Cieszę się z drugiego skoku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aktualnie prezes Polskiego Związku Narciarskiego Tajner uważa, że Małysza stać na dalsze skoki. "Wiele z nich jest zupełnie dobrych, ten pierwszy niedzielny jednak był znacznie spóźniony, a przecież niewiele stało na przeszkodzie, by był taki sam jak drugi" - ocenił "Polo" w rozmowie z "Rzeczpospolitą".
Dlatego o Małysza możemy być spokojni. "Ta powtarzalność wkrótce wróci. Myślę, że od Turnieju Czterech Skoczni z lepszej strony powinni się pokazać także pozostali polscy skoczkowie. Trzy tygodnie to odpowiedni okres, by odzyskali świeżość" - dodał Tajner.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!