Mariusz Czerkawski mimo 35 lat na karku cały czas imponuje formą. W niedzielę zdobył 9. bramkę w sezonie w szwajcarskiej lidze hokejowej. Niestety jego Rapperswil-Jona Lakers przegrali z Geneve-Servette HC 4:5.
Oprócz dziewięciu trafień polski hokeista ma na swoim koncie aż 22 asyst. To właśnie dzięki podaniom otwierającym kolegom drogę do bramki rywala Czerkawski zajmuje wysokie, dziesiąte miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników.
Czerkawski swoje pierwsze "kroki" na lodzie stawiał w GKS Tychy. Następnie przez ligę szwedzką przebił się do amerykańskiej NHL.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|