Kosowski: Bezrobocie mi nie grozi
Kamil Kosowski odejdzie z Wisły Kraków? Taki scenariusz wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, bo reprezentacyjny skrzydłowy nie może dogadać się z władzami klubu co do nowego kontraktu. "Już mam propozycje z zagranicy, więc bezrobocie mi nie grozi" - zapewnia piłkarz.
- Kosowski odejdzie z Wisły
- Kamil Kosowski wraca do słonecznej Italii?
- Dobry debiut "Kosy"
- Wisła nie chce dać kasy Kosowskiemu
- "Kosa" ma być gwiazdą w Turcji
- Wisła Kraków skąpi na Kosowskiego
- W ostatniej minucie Wisła wyszarpała zwycięstwo nad Zagłębiem
- Kosowski odejdzie z Wisły, bo chce więcej zarabiać
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Negocjacje z Kosowskim trwają już od sierpnia. Piłkarza nie zadowoliła jeszcze żadna z ofert przedstawionych mu przez dyrektora sportowego krakowskiego klubu, Jacka Bednarza.
Nieoficjalnie wiadomo, że Kosowski zażądał aż 300 tysięcy euro, co czyniłoby go najlepiej zarabiającym zawodnikiem Wisły. Na tak wysoką gażę w Krakowie nikt jednak nie chce się zgodzić, choć Kosowski mimo dobrej gry zarabiał jak na Wisłę bardzo niewiele (7 tysięcy złotych) "Na boisku nigdy nie pokazałem, że gram za małe pieniądze. Dawałem z siebie tyle, na ile mnie stać. Chyba nikt nie ma do mnie o to zastrzeżeń. Jestem zawiedziony, że nie możemy dojść do porozumienia" - mówi wychowanek KSZO Ostrowiec.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!