Legia surowo ukarze piłkarza za obżarstwo
Dickson Choto ostatnie dni urlopu powinien spędzić na zaciskaniu pasa i nieustannej kontroli wagi. Każdy dodatkowy kilogram, jaki przywiezie z urlopu, będzie go bowiem srogo kosztował! Waga "Dixiego" jest pilnie strzeżoną tajemnicą. Wiadomo jednak, że z każdym nadprogramowym kilogramem portfel piłkarza uszczupli się o 1000 złotych.
- W ostatniej minucie Wisła wyszarpała zwycięstwo nad Zagłębiem
- Choto zostawił klucze w Afryce
- Legia wygrała z Górnikiem 2:0 w ligowym klasyku
- Legia nie chce 5 milionów złotych
- Zamiast do Legii trafi do Manchesteru United
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dickson będzie płacił najwięcej, bo to właśnie z czarnoskóry stoper regularnie przyjeżdża do Warszawy po urlopach z dużą nadwagą. Raz przytył nawet 5 kilogramów! Trenerzy Legii chcą więc zmobilizować piłkarza do wzmożonego wysiłku i pilnowania się podczas spożywania narodowych rarytasów w Zimbabwe. Każdy z legionistów dostał zresztą dokładny plan diety i ćwiczeń podczas przerwy świątecznej.
Legia wznowi treningi już za trzy dni. Zacznie od rutynowych badań medycznych i zajęć na własnych obiektach. "Jeśli pogoda będzie przyjazna, testy odbędą się na Agrykoli i potrwają dwa dni. Najpierw będziemy piłkarzy ważyć oraz mierzyć im tkankę tłuszczową. Na bieżni Agrykoli przejdą testy szybkościowe i wydolnościowe" - mówi "Życiu Warszawy" trener przygotowania fizycznego, Ryszard Szul.
Pięć dni później legioniści wyruszą na pierwsze zimowe zgrupowanie, do hiszpańskiej Estepony.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!