Dopingowicz z medalem
Brytyjski sprinter Dwain Chambers z czasem 6,54 zdobył srebrny medal w biegu na 60 m na halowych mistrzostwach świata w Walencji. Anglik na tych zawodach wrócił do sportu po dwuletniej dyskwalifikacji za stosowanie dopingu.
- Oklaskiwali sportowca zawieszonego za doping
- Dominik Bochenek w półfinale 60 m przez płotki
- Lekkoatleta dopingowicz zostanie rugbistą
- Lekkoatleta dopingowicz debiutuje w rugby
- Dopingowicz będzie walczył z dopingiem
- Lekkoatleta dopingowicz z miminum olimpijskim
- Pobił rekord świata, ale mu go nie uznają
- Lekkoatleta dopingowicz nie pojedzie do Pekinu
- Dopingowicz uznany za "persona non grata"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Konkurencję wygrał Nigeryjczyk Olusoji A. Fasuba wynikiem 6,51. Sędziowie mieli problemy z ustaleniem, który z zawodników zajął drugie miejsce. Ostatecznie uznali, że obaj sprinterzy - Chambers i Nevis Kim Collins otrzymają srebrne medale.
Wynik srebrnego medalisty to jego rekord życiowy. A niewiele brakowało, by w ogóle nie wystąpił na mistrzostwach. Brytyjska federacja lekkoatletyczna nie chciała się zgodzić na obecność w kadrze zawodnika wykluczonego w 2003 roku na 2 lata za doping. Dopiero postraszenie procesem dało efekt.
Na igrzyska jednak nigdy nie pojedzie. Dyskwalifikacja Brytyjskiego Komitetu Olimpijskiego jest bowiem dożywotnia. Nikt go też nie zaprasza na mityngi lekkoatletyczne.
"Walencja to mój Pekin. Dałem z siebie wszystko. Chcę aby wszyscy wiedzieli, że narkotyki i doping to zło. Większą satysfakcję sprawia wygrywanie bez środków wspomagających" - powiedział Chambers po biegu.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!