Ćwiąkalski: Wdowczyk na ławce to skandal
Ledwie Dariusz Wdowczyk skończył zeznawać we wrocławskiej prokuraturze, a już pędził na mecz do Gdańska, by poprowadzić w nim swoją Polonię. Takie postępowanie zszokowało nawet ministra sprawiedliwości. Zbigniew Ćwiąkalski mówi jasno: to skandal, że Wdowczyk po wyjściu z aresztu wrócił na ławkę trenerską.
- Klicki: Moje nazwisko nie może być szargane
- Wiemy, jak Korona kupowała mecze
- Tomasz Strejlau zastąpi na ławce Wdowczyka
- Były bramkarz polskiej kadry w rękach CBA
- Minister sportu: Korupcję karać jak pedofilię
- Rząd będzie walczył z korupcją w piłce
- Wydział Dyscypliny PZPN zawiesił Wdowczyka
- Wdowczyk stawił się w PZPN
- Wdowczyk: Nie przyznałem się do winy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister wystąpił w porannym programie "Gość Radia Zet". Zapowiedział tam, że względem Wdowczyka zostanie zastosowany środek zapobiegawczy - środek karny, zakaz pełnienia zawodu lub funkcji związanych ze sportem, art. 276 kodeksu postępowania karnego.
"Jestem za tym, żeby środek karny był zawsze wykorzystywany w sprawach korupcyjnych w sporcie" - powiedział Ćwiąkalski.
Minister uważa, że Wdowczyk popełnił błąd pojawiając się na ławce podczas meczu w Gdańsku. "Prawdopodobnie ktoś mu źle doradził jak ma się zachować" - stwierdził minister. "Najpierw przyznał się do winy, a potem składa oświadczenie, że do niczego się nie przyznał. Myślę, że prokuratura zechce się zwrócić do pana Dariusz W. o dodatkowe wyjaśnienia i rozważy zastosowanie dodatkowych środków" - dodał Ćwiąkalski.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!