Dziennik.plSport

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Minister sportu: Korupcję karać jak pedofilię

2008-04-03 | Ostatnia aktualizacja: 16:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

Polski rząd ma już dość korupcji w sporcie. Dlatego politycy opracowują plan, który wyeliminuje z działalności sportowej winnych przekrętów. Chcą wprowadzić w życie przepis, który będzie dożywotnio dyskwalifikował osoby skazane za korupcję przez sądy. "Byłoby jak z pedofilami, którzy mają zakaz pracy z dziećmi" - wyjaśnia minister sportu Mirosław Drzewiecki.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Politycy wiedzą, że korupcja na szczycie polskiej ligi to tylko wierzchołek góry lodowej. "Skala jest porażająca. Choroba toczy całą polską piłkę. Nie mam wątpliwości, że w niższych ligach było jeszcze gorzej niż w drugiej czy ekstraklasie. Tylko tam nie ma kamer" - mówi załamany minister.

Rząd, na czele z premierem Donaldem Tuskiem, zrobi wszystko, by wyeliminować winnych korupcji ze sportu na zawsze. "Na pewno nie będziemy robić cyrku z wprowadzaniem komisarza i nie pójdziemy na wojnę z UEFA. Wiadomo, że to nic nie da, bo PZPN jest autonomicznym związkiem" - dodaje Drzewiecki w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Rząd będzie dążył do zmiany przepisów. Zawieszać rozgrywek nie chce. "Nic to nie da, jeśli nie będzie dobrych mechanizmów karania za korupcję. Wierzę, że dożywotni straszak będzie dobrym rozwiązaniem" - kończy minister sportu.

Małgorzata Chłopaś
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«