Po bilety na Euro trzeba iść do prezydenta UEFA
Milion sto zamówień, dziesięć tysięcy biletów - tak wygląda sprawa wyjazdu polskich kibiców na Euro 2008, które już w czerwcu odbędzie się w Austrii i Szwajcarii. Kibice, którzy nie zostali wylosowani, powinni udać się po wejściówkę do... prezydenta UEFA. Michel Platini dostał po sześć biletów na każde spotkanie.
- Zobacz, jak Rosjanie upokorzyli Niemców
- UEFA wypowiada wojnę "nurkom"
- Obejrzysz Euro 2008 za 14,90 zł
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Losowanie 10 tysięcy biletów już się odbyło. Jeśli ktoś nie miał szczęścia, może jeszcze kupić wejściówkę na "czarnym rynku", tj. allegro i innych aukcjach.
Najbardziej zdesperowanym fanom piłki nożnej pozostało już chyba tylko... napisać e-mail do szefa UEFA, Michela Platiniego. Ma z czego rezygnować, bo na każdy mecz mistrzostw dostał od organizacji, którą kieruje, po sześć wejściówek. Kto wie, może się zlituje?
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!