"Bestia ze Wschodu" idzie na mistrza
Olbrzym z Rosji znów zadziwił świat. To miała być trudna walka, a nawet przez chwilę nie było o co się martwić. "Bestia ze Wschodu" tak pokierowała sytuacją, że pokonała swojego rywala w spacerowym tempie. Ale teraz łatwo nie będzie, bo Nikołaja Wałujewa czeka starcie o największą zdobycz. O mistrzostwo świata.
- Skąpany we krwi Czagajew obronił tytuł
- Wałujew pokonał Holyfielda, werdykt wygwizdano
- Wałujew nie trafi do więzienia za pobicie
- Rosyjska bestia trafi do więzienia?
- Nikołaj Wałujew ma nowego trenera
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nikołaj Wałujew pokonał rywala z Białorusi - Siergieha Liachowicza - na punkty. Było to już 48. zwycięstwo Rosjanina. "Bestia ze Wschodu", jak nazywany jest w Europie
Wałujew, do tej pory przegrała zaledwie dwa razy!
To dlatego Wałujew dostanie wkrótce szansę ponownej walki o tytuł mistrza świata WBA - informuje onet.pl. Rosjanin już kiedyś miał mistrzowski pas, ale stracił go na rzecz Rusłana
Czagajewa. Teraz będzie miał szansę go odzyskać.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!