Dziennik.plSport

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Małyszowi brakuje jednego medalu

2008-02-21 | Ostatnia aktualizacja: 16:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Aż trudno w to uwierzyć, ale po kilkunastu latach skakania i wygraniu niemal wszystkiego, co można w skokach wygrać, Adam Małysz nie ma medalu mistrzostw świata w lotach narciarskich. W Oberstdorfie nasz mistrz stanie przed szansą, być może ostatnią w swojej karierze, wywalczenia brakującego w kolekcji krążka - pisze "Fakt".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Małysz, choć zdarzało mu się wygrywać pojedyncze konkursy Pucharu Świata w lotach, do mistrzostw świata w tej odmianie skoków nigdy nie miał szczęścia. Nigdy nie udało mu się stanąć na podium takiej imprezy. Ba, Polak ani razu nie zakończył walki o miano najlepszego lotnika w pierwszej dziesiątce! - przypomina "Fakt".

W najbliższych dniach nasz doświadczony reprezentant będzie miał okazję przerwać tą niesprzyjającą serię. W czwartek po południu, podobnie jak trzech innych Polaków (wybranych w ostatniej chwili po treningach z grupy Kamil Stoch, Marcin Bachleda, Piotr Żyła i Stefan Hula) weźmie udział w kwalifikacjach do rywalizacji o medal indywidualny.

Zawody potrwają dwa dni, a o wynikach końcowych zadecyduje suma punktów otrzymanych za cztery skoki. Nasz czterokrotny mistrz świata z normalnych skoczni nie traci nadziei na odniesienie w Niemczech sukcesu. "Wystarczy po prostu skoczyć tak jak potrafię. Nie mogę przestać w siebie wierzyć, bo wtedy nie miałbym po co zjawiać się na skoczni" - mówi Małysz.

I choć w tym sezonie najlepszy skoczek poprzedniej zimy zupełnie się pogubił, nie brakuje argumentów pozwalających podtrzymać oczekiwania jego i kibiców. Wbrew pozorom Małysz jest całkiem niezłym lotnikiem. Wszystkim wątpiącym w jego umiejętności udowodnił to choćby podczas poprzedniego sezonu. W świetnym stylu wygrał trzy konkursy na największej na świecie skoczni w Planicy i zgarnął małą Kryształową Kulę za zwycięstwo w rywalizacji na mamutach. Niejednokrotnie pokazywał, że potrafi zmobilizować się na ważne imprezy, podczas których liczą się też doświadczenie i umiejętność opanowania emocji.

Atutem Polaka zawsze było też dobre przygotowanie do długiego i wyczerpującego sezonu. "On jak mało kto potrafi utrzymywać dobrą formę fizyczną" - mówi "Faktowi" o naszym mistrzu trener Austriaków Alexander Pointner.

Może gdy jego zawodnicy zaczynają narzekać na zmęczenie, triumfator dwóch ostatnich mistrzostw Roar Ljoekelsoey nie może odnaleźć formy, a jego koledzy z reprezentacji Norwegii jak zwykle skupiają się na konkursie drużynowym, my wreszcie doczekamy się tak upragnionego tej zimy sukcesu Adama?

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«