Będą hipnotyzować Boruca
Może teraz zaczną lepiej grać na obcych boiskach. Od 2001 roku piłkarze Celtiku Glasgow przegrali 15 z szesnastu meczów wyjazdowych w Lidze Mistrzów. Teraz zmierzą się w rewanżu z FC Barceloną. Stawką jest awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Klub Artura Boruca chce zahipnotyzować piłkarzy. Działacze szukają już odpowiedniego specjalisty.
- Złodziej okradł ofiarę używając... hipnozy
- Real Jerzego Dudka odjeżdża Barcelonie
- Piekielnie trudne zadanie Boruca
- Artur Boruc będzie tatą
- Boruc da kolegom... śrubokręty
- Zobacz, jak Barcelona strzelała gole Borucowi
- Meksykanie zahipnotyzują piłkarskich sędziów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mają już na oku Jana van Ostrandera. Holender jest psycholgiem klinicznym. Jego hobby to hipnoza. Ma dyplom Szkoły Hipnozy Madame Clea. Szefowie Celtiku wierzą, że on może tak zakodować piłkarzy, żeby wygrali z Barceloną.
Bez hipnozy może być ciężko. W środę przegrali na własnym parkiecie z FC Barceloną 2:3. Żeby awansować do ćwierćfinału muszą wygrać co najmniej dwiema bramkami - przypomna serwis thesillyseason.net.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!