Dziennik.plSport

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Boruc ucieka do Manchesteru United

2008-04-09 | Ostatnia aktualizacja: 16:17 | Komentarze: 0 | skomentuj

"W Szkocji coraz głośniej mówi się o tym, że Artur Boruc ma trafić do Manchesteru United. I to w sumie żadna sensacja - on jest jednym z trzech najlepszych bramkarzy świata" - mówi "Faktowi" dziennikarz szkockiego "The Sun" Antonio Carlo.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Z Celtikiem Artur nie wskoczy już na wyższy poziom, a w klubie szykuje się rewolucja. Ludzie chcą głowy Strachana, za to, że przegrał mistrzostwo z Rangersami. To w Glasgow norma. Boruc powinien pójść teraz do swoich szefów i poprosić o zgodę na transfer. Niedawno przedłużył przecież umowę i dostał podwyżkę, a na Celtic Park drużynę buduje się wokół niego" - mówi Carlo.

Artur Boruc był w ostatnim czasie łączony głównie z Milanem. Jednak na rozmowach stanęło. Podobnie było z Bayernem Monachium. Niedawno prasa na Wyspach pisała o transferze Polaka do Tottenhamu Hotspur, ostatecznie jednak Koguty zdecydowały się na innego golkipera - Cameniego z Espanyolu. Powód był prosty - cena. Cameni kosztuje ok. 2 mln euro. Boruc - blisko 10 mln.

"To nie jest wygórowana cena za takiego bramkarza, zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że za Craiga Gordona Sunderland zapłacił 8 milionów funtów. Dla Manchesteru wydatek takiego rzędu to nie są wielkie pieniądze" - przekonuje Carlo.

Jeśli transfer Boruca dojdzie do skutku, z pewnością zasmuci to Tomasza Kuszczaka. Polak jest teraz drugim golkiperem Manchesteru i ma nadzieję, że po odejściu Edwina van der Sara, będzie numerem jeden u Aleksa Fergusona. Przyjście Boruca na Old Trafford oznaczałoby najprawdopodobniej, że - tak jak w reprezentacji Polski - Kuszczak pozostałby jedynie rezerwowym.

"Boruc to kapitalny bramkarz. Na Old Trafford o tym wiedzą, przecież w meczach Celticu z United bronił bardzo dobrze. Gdyby dziś okazało się, że oprócz Manchesteru chce go kupić Barcelona czy Real Madryt, nikogo nie powinno to dziwić" - kończy Carlo, który dobrze zna realia hiszpańskiego rynku, jako wieloletni korespondent Don Balon. "Czasami do wielkiego transferu potrzeba zwykłego farta, czasami dobrego menedżera, którego Boruc nie ma. Dudek jest za słaby na Real, a jakoś do niego trafił..."

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«