"Korzeń" rozstał się z seksowną modelką
Baba z wozu, koniom lżej - to popularne przysłowie wydaje się idealnie pasować do ostatnich wahań formy Pawła Korzeniowskiego. Kiedy tylko nasz mistrz rozstał się z ukochaną - seksowną modelką Dagmarą Leśniak - znów zaczął szybko pływać.
- Korzeniowski: O Tybet niech walczą politycy
- Otylia Jędrzejczak pojedzie do Pekinu
- Korzeniowski i Baranowska najlepszymi pływakami
- Korzeniowski z rekordem, ale bez finału
- Pierwszy polski pływak awansował do finału
- "Korzeń" odmówił startu
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Złośliwi twierdzą, że po rozstaniu z Dagmarą, z którą był półtora roku, w Pawła wstąpiły nowe siły. Poza tym bardziej zaczął się przykładać do treningów - pisze "Super
Express".
Korzeniowski słyszał te komentarze, ale tylko się z nich śmieje. Choć przed igrzyskami nie zamierza szukać nowej dziewczyny. "Cały czas odczuwam rozstanie z Dagmarą i czuję się
samotny. W końcu byliśmy ze sobą związani całkiem długo" - opowiada Korzeniowski.
"Czuję się nieco mocniejszy niż podczas niedawnych mistrzostw Europy" - potwierdza "Korzeń". "Przydałoby się na zawodach w Manchesterze pobić
rekordy życiowe na 100 i 200 metrów motylkiem i 400 kraulem. Ale na rekord świata się nie szykuję" - mówi "Super Expressowi" nasz pływak.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!