"Isia" o krok od zarobienia miliona
Agnieszka Radwańska jest najlepiej zarabiającą polską tenisistką. Do przekroczenia magicznej bariery miliona dolarów wygranych na korcie brakuje jej "tylko" 68 tysięcy. "Isia" po pechowej porażce w Amelia Island chce ten cel zrealizować na turnieju w Charlestone.
- Która lepsza - Radwańska czy Domachowska?
- Mimo wpadki w Miami "Isia" awansuje w rankingu
- Radwańska nie radzi sobie bez ojca
- Agnieszka Radwańska przegrała z Mauresmo
- Polki zagrają przeciw sobie
- Radwańska wygrała z Domachowską
- Radwańska najwyżej w karierze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Łatwo nie będzie, bo żeby tego dokonać, polska tenisistka musiałaby dotrzeć aż do półfinału. "Tak naprawdę w ogóle mnie to nie interesuje. Nawet jak uda mi się to w Charlestone, nic w moim życiu się nie zmieni. I mam nadzieję, że duże pieniądze nigdy nie zawrócą mi w głowie" - ocenia na łamach "Super Expressu" Radwańska.
Magiczna bariera miliona mogła pęknąć już w Amelia Island, ale uniemożliwiła to porażka z Amelie Mauresmo 6:3, 5:7, 6:7 (6). Agnieszka rozpoczęła już przygotowania do Roland Garros, który startuje 26 maja. To jedyny wielkoszlemowy turniej, w którym nie wygrała jeszcze nawet jednego meczu.
"Przed olimpiadą w Pekinie to mój główny cel, dlatego takie przetarcie na mączce jest niezbędne. Co prawda ta mączka w USA jest zupełnie inna niż w Paryżu, ale już się przyzwyczaiłam i może być tylko lepiej" - mówi najlepsza polska tenisistka.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!