Engel do sędziego: Ty pier... złodzieju!
Przegrywać też trzeba umieć, a nie całą winę za błędy własnej drużyny zwalać na arbitra. Najwyraźniej zapomniał o tym Jerzy Engel junior, który po ostatnim meczu swojego zespołu zbluzgał sędziego. "Ty pier... złodzieju! Zabrałeś nam trzy punkty” - tak krzyczał trener Radomiaka po przegranym 1:2 III-ligowym spotkaniu z Wigrami w Suwałkach - pisze "Kurier Lubelski".
- "Fryzjer" zapłacił 30 tysięcy i wyszedł zza krat
- Sędzia oskarżony o "ustawienie" meczu Korony
- Nieuczciwy sędzia zapłaci wielkie odszkodowanie
- Jerzy Engel zazdrości Leo Beenhakkerowi
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W 81. minucie, przy stanie 1:1, prowadzący spotkanie Michał Woś podyktował "jedenastkę” dla gospodarzy, uznając, że Zbigniew Wachowicz faulował napastnika Wigier.
Obrońca Radomiaka obejrzał drugą żółtą kartkę, a suwalszczanie wykorzystali karnego i wygrali spotkanie.
Decyzja sędziego rozwścieczyła Engela juniora. Zwymyślał sędziego od najgorszych. Cała sytuacja była żenująca - pisze "Kurier Lubelski".
"Zawiozą cię do Wrocławia, oszuście" - krzyczał Engel. Arbiter też nie wytrzymał i odgryzł się młodemu Engelowi. "Prędzej ciebie i twojego tatusia tam
zobaczymy" - odparował zdenerwowany sędzia opisuje "Kurier Lubelski".
"Nie użyłem takich słów w stosunku do trenera Radomiaka" - zaprzecza w rozmowie z dziennikiem.pl sędzia spotkania Marcin Woś.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!